MANNESMANN.OSTRODA.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 5:01 pm

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2006-10-09 23:11:21
Online
Registered User

Joined: 2006-10-09 23:11:21
[stukajacy bomber]
Witam,
potrzebuje waszej pomocy. Opisze  o co chodzi.
Przy pomocy kolegi kupilem w USA uzywany amortyzator Marzocchi
Marathon XC 2005. W sobote go zalozylem i wszystko bylo ok do
dzisiaj czyli do pierwszej powazniejszej jazdy.
Przejechalem kilkanascie km w terenie i cos zaczelo stukac:(
Najpierw myslalem, ze pojawil sie jakis luz na sterach, cos
rzeczywiscie bylo, dokrecilem korek i stery sie uspokoily ale
cos dalej stukalo. Doszedlem, ze to musi byc amortyzator.
Wrazenie jest takie jakby nagle (w ciagu godziny) powstaly duze
luzy i gorne golenie uderzaja w dolne.
Co ciekawe przy maksymalnym wyciagnieciu (rower nieobciazony)
niczego nie slychac (zaciskam klamke hamulca i ruszam przod-tyl),
dopiero przy ugieciu (nawet minimalnym) i ruszaniu, slychac
stukanie.
Poprzedni wlasciciel kupil tego bombera w tym roku i uzywal przez
kilka tygodni (przejechal ok. 200km) i tez uslyszal jakies stuki.
Wyslal amora to Marzocchi, zeby mu naprawili na gwarancji.
Podejrzewal, ze cos jest ze slizgami ale z serwisu mu odpisali, ze
slizgi sa ok ale musieli wypompowac powietrze z kartridza TST (nie
wiem skad sie tam wzielo, ale pewnie nie powinno go tam byc) i
wszystko juz jest dobrze, nawet dali dodatkowa gwarancje na serwis
(6 miesiecy).
Czy ktos orientuje sie co to moze byc? Czy mozliwe, zeby po
przejechaniu kilkunastu km powstaly luzy? A moze to jednak znowu TST
nawala? I co robic? Jechac do serwisu (ale gdzie, zeby bylo dobrze
i tanio - Krakow)? Samemu rozbierac i ogladac?
To wlasciwie moj pierwszy amortyzator i jestem w tym temacie
zupelnie zielony - moze ktos z Krakowa moglby naocznie
zdiagnozowac problem (najlepiej uzytkownik bombera a jeszcze lepiej
marathona xc z 2005 roku)?
Pomozcie prosze
Maciek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-10-09 23:22:20
Online
Registered User

Joined: 2006-10-09 23:22:20
Dnia 2006-10-09 23:11 uzytkownik Maciek napisal :
> [stukajacy bomber]

ZTCW Bombery tak maja, ze stukaja. To znaczy tlumiki w srodku, a na
pewno tak jest z HSCV. Osobiscie mam stara dobra Z2 z HSCV i ona sobie
stuka. Trzeba sie przyzwyczaic. Kiedys kolega pokazal mi bebechy z
rozwalonego tlumika (normalnie niby nierozbieralny) to pojalem czemu tak
jest. Jesli chcesz to mozemy sie jakos ugadac na obmacanie widelca,
tylko ostrzegam, ze nowe Bombery to raczej dla mnie egzotyka. ;-)
P.S. Tak, Bomber rules, ale tylko do 2002 r. Czesto ostatnimi czasy
rozmyslam nad tym, co mogloby zastapic moj obecny widelec i nie widze
nic godnego zaineresowania. ;-P
--
http://www.miki.z.pl m...@z.pl
Gadu-gadu: 2128279 Mobile: +48607345846 IRC: `miki`
bikeWorld.pl Team






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-10-10 00:06:25
Online
Registered User

Joined: 2006-10-10 00:06:25
Mikolaj Menke napisal(a):
> ZTCW Bombery tak maja, ze stukaja.
> Trzeba sie przyzwyczaic.

To jestem w stanie zrozumiec ale na samym poczatku tak nie bylo,
tzn. nie stukalo w ten sposob.
> Jesli chcesz to mozemy sie jakos ugadac na obmacanie widelca

Jasne! Przynajmniej bedziesz mogl ocenic i moze cos doradzisz.
Ewentualnie ja zobacze jak zachowuje sie twoj bomber. Odezwe sie
na gg albo na priva.
Dzieki.
Maciek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-10-10 01:30:40
Online
Registered User

Joined: 2006-10-10 01:30:40
Maciek napisal(a):
> [stukajacy bomber]

Jezeli Bomber nie wydaje zadnych dxwiekow tzn ze jest zepsuty.
Jezeli nie ma zadnych wyczuwalnych luzow, stukanie nie uposledza
plynnosci pracy, wszystkie regulacje dzialaja to nie ma sie czym
martwic.
Zawsze jeszcze mozesz zadzwonic do polskiego dystrybutora f-my
Gregorio i tam pogadac z serwisantem, gosc ma pojecie i na pewno
bedzie w stanie cos na ten temat powiedziec.
Pozdro, Slawek.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-10-10 12:37:16
Online
Registered User

Joined: 2006-10-10 12:37:16
W maratonie 2k5 nie ma hcsv tylko w prawej TST a w lewej ETA + TAS
w obu goleniach tlumiki sa przykrecone na sztywno (TST na gorze, ETA
na dole). No ina tlumikach sa plastikowe pierscienie (takie
gwiexdziste :) zeby nie dotyklay od srodka rur goleni.
 Stukac moze sprezyna w lewej goleni, z gory jest przykryta
plastikowym pierscieniem + przekladka pod korkiem. Moze cos tam
krzywo sie ulozylo, odkec lewy korek i np. obroc plastikowy
piescien do gory nogami. Mozna by tez na sprezyne na srodku
zalozyc kawalek termokrurliwej izolacji (kiedys takie cos w RS
bywalo).
A najlepiej zadzwon do serwisu Gregorio i zapytaj ichnego guru od
widelcow.
Maciek napisal(a):
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> [stukajacy bomber]
> Witam,
> potrzebuje waszej pomocy. Opisze  o co chodzi.
> Przy pomocy kolegi kupilem w USA uzywany amortyzator Marzocchi
> Marathon XC 2005. W sobote go zalozylem i wszystko bylo ok do
> dzisiaj czyli do pierwszej powazniejszej jazdy.
> Przejechalem kilkanascie km w terenie i cos zaczelo stukac:(
> Najpierw myslalem, ze pojawil sie jakis luz na sterach, cos
> rzeczywiscie bylo, dokrecilem korek i stery sie uspokoily ale
> cos dalej stukalo. Doszedlem, ze to musi byc amortyzator.
> Wrazenie jest takie jakby nagle (w ciagu godziny) powstaly duze
> luzy i gorne golenie uderzaja w dolne.
> Co ciekawe przy maksymalnym wyciagnieciu (rower nieobciazony)
> niczego nie slychac (zaciskam klamke hamulca i ruszam przod-tyl),
> dopiero przy ugieciu (nawet minimalnym) i ruszaniu, slychac
> stukanie.
> Poprzedni wlasciciel kupil tego bombera w tym roku i uzywal przez
> kilka tygodni (przejechal ok. 200km) i tez uslyszal jakies stuki.
> Wyslal amora to Marzocchi, zeby mu naprawili na gwarancji.
> Podejrzewal, ze cos jest ze slizgami ale z serwisu mu odpisali, ze
> slizgi sa ok ale musieli wypompowac powietrze z kartridza TST (nie
> wiem skad sie tam wzielo, ale pewnie nie powinno go tam byc) i
> wszystko juz jest dobrze, nawet dali dodatkowa gwarancje na serwis
> (6 miesiecy).
> Czy ktos orientuje sie co to moze byc? Czy mozliwe, zeby po
> przejechaniu kilkunastu km powstaly luzy? A moze to jednak znowu TST
> nawala? I co robic? Jechac do serwisu (ale gdzie, zeby bylo dobrze
> i tanio - Krakow)? Samemu rozbierac i ogladac?
> To wlasciwie moj pierwszy amortyzator i jestem w tym temacie
> zupelnie zielony - moze ktos z Krakowa moglby naocznie
> zdiagnozowac problem (najlepiej uzytkownik bombera a jeszcze lepiej
> marathona xc z 2005 roku)?
> Pomozcie prosze
> Maciek







Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-10-10 14:54:18
Online
Registered User

Joined: 2006-10-10 14:54:18
Koledze stukal mx comp eta 2003 - ssv + eta. Okazalo sie ze jedna nakretka
trzymajaca tlumik byla luxna. Niestety nie pamietam w ktorej goleni.
Uzytkownik "Maciek" napisal w wiadomosci
news:1160428277.899261.14790@k70g2000cwa.googlegroups.com...
[stukajacy bomber]
Witam,
potrzebuje waszej pomocy. Opisze  o co chodzi.
Przy pomocy kolegi kupilem w USA uzywany amortyzator Marzocchi
Marathon XC 2005. W sobote go zalozylem i wszystko bylo ok do
dzisiaj czyli do pierwszej powazniejszej jazdy.
Przejechalem kilkanascie km w terenie i cos zaczelo stukac:(
Najpierw myslalem, ze pojawil sie jakis luz na sterach, cos
rzeczywiscie bylo, dokrecilem korek i stery sie uspokoily ale
cos dalej stukalo. Doszedlem, ze to musi byc amortyzator.
Wrazenie jest takie jakby nagle (w ciagu godziny) powstaly duze
luzy i gorne golenie uderzaja w dolne.
Co ciekawe przy maksymalnym wyciagnieciu (rower nieobciazony)
niczego nie slychac (zaciskam klamke hamulca i ruszam przod-tyl),
dopiero przy ugieciu (nawet minimalnym) i ruszaniu, slychac
stukanie.
Poprzedni wlasciciel kupil tego bombera w tym roku i uzywal przez
kilka tygodni (przejechal ok. 200km) i tez uslyszal jakies stuki.
Wyslal amora to Marzocchi, zeby mu naprawili na gwarancji.
Podejrzewal, ze cos jest ze slizgami ale z serwisu mu odpisali, ze
slizgi sa ok ale musieli wypompowac powietrze z kartridza TST (nie
wiem skad sie tam wzielo, ale pewnie nie powinno go tam byc) i
wszystko juz jest dobrze, nawet dali dodatkowa gwarancje na serwis
(6 miesiecy).
Czy ktos orientuje sie co to moze byc? Czy mozliwe, zeby po
przejechaniu kilkunastu km powstaly luzy? A moze to jednak znowu TST
nawala? I co robic? Jechac do serwisu (ale gdzie, zeby bylo dobrze
i tanio - Krakow)? Samemu rozbierac i ogladac?
To wlasciwie moj pierwszy amortyzator i jestem w tym temacie
zupelnie zielony - moze ktos z Krakowa moglby naocznie
zdiagnozowac problem (najlepiej uzytkownik bombera a jeszcze lepiej
marathona xc z 2005 roku)?
Pomozcie prosze
Maciek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-10-11 18:08:25
Online
Registered User

Joined: 2006-10-11 18:08:25
Lukasz_44 napisal(a):
> Koledze stukal mx comp eta 2003 - ssv + eta. Okazalo sie ze jedna nakretka
> trzymajaca tlumik byla luxna.

Chcialbym, zeby tak bylo... Jutro pewnie sprzet trafi do serwisu i
mam nadzieje, ze dokladny przeglad z wymiana oleju pomoze
Maciek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2006-10-11 18:32:30
Online
Registered User

Joined: 2006-10-11 18:32:30
Przejechalem wczoraj 50km po miescie i odwiedzalem rozne
sklepy/serwisy.
Opinie sa rozne - niektorzy twierdza, ze wszystko jest ok; inni,
ze niech sobie stuka (bo tak juz pewnie ma); jeszcze inni radza
odeslac do gregorio.
Przy pomocy serwisantow doszedlem kiedy slychac (i czuc) te stuki.
Pojawiaja sie przy czesto powtarzajacych sie, malych
nierownosciach (np. kocie lby, baaardzo dziurawe chodniki albo
szutrowe drogi z kamieniami) czyli "duza czestotliwosc i mala
amplituda":)
"Recznie" mozna to wyczuc bardzo szybko uginajac kilka razy
widelec.
Bylem w salonie gregorio (rog Opolskiej i Wyki), gosc przejechal
sie po sklepie i wyczul o co mi chodzi. Powiedzial, ze to
najprawdopodobniej tlumik powrotu sie tlucze. I rzeczywiscie przy
minimalnym tlumieniu slychac jakby mniej, a przy duzym -
wyraxniej. Powiedzial, zeby wyslac widelec do siedziby gregorio w
Ustroniu bo u nich nie robia. Naprawa raczej bedzie platna (moze
ktos wie cos na temat egzekwowania gwarancji w Polsce jesli amor
byl kupiony w USA?).
Jutro chyba zaniose widelec do Secesji, zeby zrobili przeglad i
wymienili olej. Koszt 60zl za wszystko i wydaje mi sie, ze
serwisanci znaja sie na rzeczy (przynajmniej tez "poczuli"
stukanie). Czy to pomoze? Nie wiem ale mysle, ze warto sprobowac
bo moze tylko cos sie poluzowalo.
Myslalem, zeby samemu zagladnac do srodka ale nie mam narzedzi
i doswiadczenia. Oprocz tego koszt oleju i potrzebnych kluczy
wyniesie pewnie nie mniej niz 6 dych.
Dzieki za wszystkie odpowiedzi.
Maciek






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts pomocy: algorytm

egg

0

0

2009-12-02 09:05:18

No new posts pomocy - praca inzynierska

Andrzej Rosinski

0

0

2009-11-26 01:46:41

No new posts pomocy - praca inzynierska

Krzysztof Kleszynski

0

0

2009-11-25 07:34:32

No new posts pomocy- praca inzynierska

Andrzej Rosinski

0

0

2009-11-24 03:04:33

No new posts Pomocy padl mi builder a ja potrzebuje go na juz

Jarek

0

0

2010-02-01 11:56:42


Who is online

Users browsing this forum: aga,Marcin Lewandowski,K.S.,Piotr Smerda,Artur R. Czechowski, prezenty and 5 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie