Jaroslaw Zielinski wrote:
> > W moim przekonaniu robotnikow, podobnie jak przemyslu jest
> > zdecydowanie za duzo
> Jest? Gdzie jest? Chyba tylko w Polsce i biedniejszych krajach...
> Ileprocent pracownikow w Stanach to robotnicy? (A takze - ile to > rolnicy?)
Ile by nie bylo, to i tak za duzo produkuja.
> > Rozumiem, ze nadprodukcja ludnosci
> > stworzyla roznym gnojom w rodzaju Forda okazje do zmuszenia
> > ich do produkowania
> Nie. Sami chcieli.
Chcieli bo nie mieli innych mozliwosci.
> Wiesz, by zyc trzeba jesc, spac i sie odziewac. Nie
> wspominam juz o tym, ze wiekszosc ludzi lubi, jak jest im
> cieplo. A do tego potrzeba pieniedzy.
Jesz pieniadze, spisz na nich, odziewasz sie w nie i ogrzewasz w cieple
plynacym z ich spalania? Wspolczuje.
> Pieniadze sie zarabia. Na przyklad w fabrykach.
Albo zabijajac wieczorem przechodniow. Mam sie cieszyc, ze moge zostac
zabity, bo komus potrzebne sa pieniadze?
> > Nie sadze. Nie mam zadnych watpliwosci, ze jesli znajde kiedys
> > pracodawce to nie bedzie on przestrzegal.
> Bardzo mi przykro, ze tak sadzisz, poniewaz jestem pracodawca i
> bylem pracownikiem.
Niech ci nie bedzie przykro. To moj wybor. Nie za bardzo chce mi sie
pracowac, ale jesli juz bede do tego zmuszony, to wolalbym, zeby odbylo
sie to na moich warunkach, a nie na ustalonych przez robotnikow.
Wolalbym na przyklad pracodawce, ktory nie wyrzucalby zarobionych przeze
mnie pieniedzy na skladki emerytalne. Mam jakis dziwny uraz wyniesiony z
dziecinstwa - strasznie nie lubie, gdy sie ze mnie robi kretyna.
> I uwazam, ze partie robotnicze wypracowaly pare sensownych
> rozwiazan.
W ogole tego nie neguje, nie zycze tylko sobie, by te rozwiazania
dotyczyly mnie osobiscie.
> > Ja nie mowie o elektoracie tylko o korzeniach i propagowanej
> > wizji swiata.
> Wizja partii robotniczych byla dosc prosta: doprowadzic do
> ludzkich warunkow pracy.
Dla mnie to oksymoron. Praca w ogole nie moze byc ludzka.
> Nie wiem, czy obejmowala takze wolne soboty, ale te to
> juz wywalczyla u nas Solidarnosc.
A wlasnie, wywalczyla w koncu czy nie, bo nie zuauwazylem jak sie
skonczyla ostatnia dyskusja na ten temat w sejmie? Sa juz te wolne
soboty, czy nadal tylko niektore?
> W ramach walki z
> komunizmem.
Ostatnio to chyba w ramach walki z Unia Wolnosci i jej oswieconym
przywodca.
Marek Krukowski
--
krukow...@use.com.pl
________
Jak to nam te lata tysieczne zlecialy. Ani sie czlowiek obejrzal.
Ktos cos jeszcze z tego pamieta?
|